19 maja 2014

Kilka pomysłów na szparagi























Pierwsze w sezonie szparagi, ugotowane al dente, zjadam zwykle maczając je w żółtku. Najprostsze znów okazuje się najlepsze, ale do czasu gdy potrzebuję odmiany. Wiosną ciągle znajduję to warzywo pod ręką, bo mijając warzywniak nie mogę się oprzeć sterczącym na baczność zielonym szpikulcom. Białych jakoś nie pokochałam, zielone zjadam chętnie. 

Gotowanie ich wcale nie jest trudne, lecz wymaga uważności, by się nie zagapić i nie rozgotować. W zależności od wielkości/grubości warzywo jest gotowe po 6-12 minutach, pod warunkiem, że twarde końcówki zostały wcześniej ucięte. Można je też grillować, piec w piekarniku lub gotować na parze.

Poniżej kilka propozycji sosów, zimnych i ciepłych, podkręcających smak gotowanych szparagów.

Sos holenderski
- 3 żółtka
- 100 g masła
- sok z połówki cytryny
- sól i pieprz do smaku

Masło roztopić i lekko przestudzić. Ubić żółtka mikserem, powoli dodawać masło cały czas ubijając. Potem stopniowo dolewać sok z cytryny i doprawić. Powstanie puszysta żółta masa.
Najlepiej przygotować sos bezpośrednio przed podaniem. Nie podgrzewać na ogniu, bo się zsiądzie i powstaną kluchy - nie do uratowania. Jeśli chcesz podtrzymać temperaturę sosu, wstaw pojemnik z sosem do naczynia z gorącą wodą i przykryj.

Sos z anchois
- drobno posiekane 10 filetów anchois
- 2 łyżki kaparów
- ząbek czosnku
- garść natki pietruszki
- czarny pieprz

Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. I już.
Można serwować też tą wersję sosu na ciepło, z tym, że proponowałabym rozpuścić anchois na gorącej patelni, dodać trochę oliwy, czosnek, a potem posiekane kapary i na końcu natkę. Obędzie się w tym przypadku bez miksowania.

Sos jogurtowo- koperkowy
- kubek jogurtu greckiego
- duży pęczek koperku
- łyżka soku z cytryny
- sól, pieprz
Drobno posiekać koperek, wymieszać z jogurtem i doprawić cytryną, solą i pieprzem.

Wyśmienicie smakują też szparagi polane domowym pesto: takim miętowym lub rukolowym.

A może szparagi z makaronem?
Banalnie proste i nadzwyczaj dobre:
- 2 dojrzałe pomidory bez skórki
- 8 szparagów
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka octu balsamicznego
- kilka kropli tabsco, sól, świeżo mielony pieprz
- 2 porcje spaghetti

Na rozgrzaną oliwę wrzucić zmiażdżony czosnek, po chwili pokrojone w kostkę pomidory i chwilę dusić. Dodać podgotowane kilka minut kawałki szparagów, doprawić. Warzywny sos wymieszać ze świeżo ugotowanym makaronem i od razu podawać.

Rozkręciłam się i mogłabym tak jeszcze zapodawać pomysły na szparagowe wariacje.
Z cieknącą ślinką wspominam szparagi w delikatnej tempurze zawinięte w maki (o, tak!). Szparagi w risotto też za mną chodzą, ale czekają na chłodniejszy dzień lub czerwcowy wieczór. Może tak je zaserwuję, z białym chłodnym winem, na kolacji powitalnej dla Robina & Batmana? 



18 maja 2014

Wiosenne warzywa z serem szopskim i sezamem

Sałatka. Nie lubię tego słowa, bo sałatka kojarzy mi z miksem gotowanych warzyw w majonezie. Do tego nie lubię zdrobnień. Sałata to już trochę coś innego, budzi raczej wyobrażenie talerza pełnego świeżych warzyw. Jednak gdy w skład "sałaty" nie wchodzi tytułowa sałata, to czy ciągle pozostaje "sałatą"? 

Zatem dzisiaj propozycja na wiosenne, świeże i chrupiące warzywa, podane z serem szopskim i sezamowym sosem, czyli "sałata" bez sałaty.

Składniki (2 porcje):
- kilkanaście listków botwiny
- kalarepa
- kilka rzodkiewek
- młoda marchewka 
- 1/3 cukinii
- łyżka prażonych ziaren sezamu
- ok 150 g sera szopskiego*

Sos sezamowy:
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka oleju sezamowego
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka cukru lub syropu z agawy lub miodu
- sól, pieprz





Wymieszaj wszystkie składniki na sos i odstaw.

Wytnij z marchwi i cukinii cienkie paski za pomocą obieraczki do warzyw. Na talerzach rozłóż warzywa i ser, posyp sezamem i bezpośrednio przed podaniem polej sezamowym sosem. Pasują też kiełki rzeżuchy, lucerny lub brokuła.

*Ser szopski to bułgarski przysmak, kuzyn greckiej fety. Solankowy biały ser owczy (czasem też mieszany, z mleka owczego i krowiego). Podawany najczęściej w tzw. sałatce szopskiej: kawałki pomidorów i świeżego ogórka posypane starkowanym serem i polane oliwą.

11 maja 2014

Rabarbar pod kruszonką, z solonym karmelem

Boski deser! I to z warzywa!? Kontrasty przyprawiające o zawrót głowy: konfrontacja kwaśnego ze słodkim i rozpływająca się w ustach miękka struktura rabarbaru versus chrupiąca kruszonka. Do tego solony karmel i Twoje kubki smakowe wariują. Z pewnością zawołasz o dokładkę!

Składniki na 4 porcje:
- 4 duże łodygi rabarbaru
- 2-3 łyżki brązowego cukru
- 8 owsianych ciastek korzennych
- 50 g płatków migdałów
- 2 łyżki miękkiego masła
- 4 łyżki solonego karmelu*

Rabarbar obrać i pokroić w 6 cm kawałki, przełożyć do garnka, zasypać cukrem i zalać małą ilością wody (ok pół szklanki). Gotować pod przykryciem na małym ogniu około 7 minut, tylko tyle, żeby zmiękł, ale się nie rozpadł. Przełożyć na sitko nad naczyniem, do którego spłynie pyszny kompot (produkt uboczny, który rozcieńczony z wodą da niezły napój).
Ciastka pokruszyć, wymieszać z masłem
i migdałami. Kruszonkę podpiec około 10 minut (180 st.), aby się podsuszyła, a płatki orzechów lekko zarumieniły. 






W naczyniu żaroodpornym ułożyć kawałki obgotowanego rabarbaru, posypać kruszonką i bezpośrednio przed podaniem podgrzać w piekarniku (około 10 minut, 180 st.). 
Karmel podgrzać w mikrofalówce (15 sek.) lub w kąpieli wodnej.
Rozłożyć sprawiedliwe porcje ciepłego, nieziemsko pachnącego deseru, polać płynnym karmelem. Można udekorować listkami świeżej mięty. Jeść ze smakiem i patrzeć jak się uszy trzęsą współpożeraczom tego pysznego deseru!
Smacznego!

*Solony karmel można ewentualnie zastąpić łatwo dostępną masą krówkową, kajmakiem lub dulce de leche, ale nie będzie to dokładnie ten sam smak. Polecam spróbować z solonym karmelem (kupuję w Marks&Spencer). Taki karmel można też przygotować w domu, jeśli masz czas :)



Bardzo ciężko jest uchwycić na zdjęciu ten deser, bo trzeba mieć niezwykle silną wolę, by najpierw złapać w dłoń aparat, a nie łyżkę.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...