Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SŁODKIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SŁODKIE. Pokaż wszystkie posty

6 listopada 2017

Placki z dyni

Pomysłów na wykorzystanie dyni w kuchni są tysiące. Sprawdza się w wypiekach (muffinki, ciasto dyniowe z czekoladą), zupach, warzywnym curry. Placki na bazie puree z dyni są super szybkie i proste, urozmaicą kolorem jesienno-zimowe menu. Wolę ich wersję wytrawną (z ukochanym chili), a dzieci kochają słodkie. Przepisy na dwa warianty znajdziecie poniżej.

Placki z dyni na ostro
Składniki:
- około 300 ml/1 kubek puree z pieczonej dyni
- 2 jajka
- 2 łyżki oliwy z oliwek lub roztopionego masła
- 1 cebula
- przyprawy: 1/3 łyżeczki soli, czarny pieprz, chili, 1 łyżeczka kurkumy, 3 cm startego imbiru (lub 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru)
- 1/2 kubka mąki + 1/2 kubka płatków jaglanych*
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- garść posiekanej natki pietruszki lub kolendry
- olej kokosowy do smażenia**

17 października 2016

Ciastka migdałowo-jaglane (bezglutenowe)


Olga do mamy: Mamo, ale ja bym chciała takie normalne ciastko. Jakie? - pyta mama. No takie z żurawiną! - odpowiada czterolatka. Przyzwyczaiłam dzieci i standardowe ciastko dla nich to takie maślane z suszonymi owocami (przepis tutaj), które czasem nawet pieczemy wspólnie, więc znają ich skład i proces twórczy. Za sklepowymi gotowcami nie przepadają. 

Doceniając standardy, nachodzi mnie ochota na małe eksperymenty. Białej pszennej mąki staram się nie używać za często, choć lubię. Aby urozmaicić jadłospis często piekę z mieszanek zmielonego prosa, gryki, strączków, kokosa, orzechów i pestek. I tak w sobotę ku pochwale prostoty, powstały zgrabne, rumiane i pachnące przegryzki do kawy. Gruby cukier i grubo zmielone migdały powodują, że ciastka są przyjemnie chrupiące, a wanilia miło pachnie. Woda różana (jako alternatywa dla wanilii) dodaje aromatu i delikatnego gorzkiego posmaku, który współgra ze słodyczą cukru trzcinowego i migdałami.

7 lipca 2016

Bananowe muffiny BEZ (jajek, glutenu, mleka i cukru)

Walczę z apetytem na słodkie, ale nie jest lekko. W sezonie letnim owoców cała masa, jak szalona pochłaniam truskawki, czereśnie, maliny. Nie zawsze to wystarcza, bo od czasu do czasu przychodzi chęć na coś słodkiego, pieczonego. Nie kupuję słodkich bułek, ciast, ciasteczek, ale lubię upiec własne. I lepiej gdy mogę je od razu rozczęstować, inaczej podskubuję sama i znikają nie wiadomo kiedy. Szukając kompromisu między pokusą a rozsądkiem, wykombinowałam całkiem niezłe muffiny. Bez użycia jajek, mleka, glutenu i cukru. Wszystkie składniki są pochodzenia roślinnego, więc można je uznać za "sałatkę" ;) i jeść bez wyrzutów sumienia. Muffinom słodyczy dodaje syrop z agawy i dojrzały banan (z poniższych proporcji nie wychodzą słodkie), siemię lniane wszystko ładnie spaja, więc się nie kruszą. Przygotowanie jest banalnie proste, nie wymaga żadnych zaawansowanych umiejętności. Zabieram je ze sobą do pracy, zjadam na drugie śniadanie popijając ziołową herbatą. Wtedy dzień nabiera rozpędu.

Muffiny bananowe
Składniki na 12 sztuk:
- 2 kubki* mąki bezglutenowej (użyłam mąki kokosowej, z ciecierzycy, ryżowej i trochę zmiksowanych migdałów ze skórką)
- 1 płaska łyżeczka sody
- 1,5 kubka mleka roślinnego 
- 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego + 6 łyżek wody (zastępnik jajek)
- 125 ml oleju rzepakowego
- 8 łyżek syropu z agawy
- 2 dojrzałe banany
- olej kokosowy do natłuszczenia formy

17 kwietnia 2016

Kruche cuda z karmelem i migdałami
















Siedzę już na plecaku, za chwilę wyruszam w wyczekaną podróż. Nie mogę się doczekać odkrywania egzotycznych zakątków, białych plaż, wysokich temperatur, spotkania z przyjaciółmi i długich dni w trybie "chill out". Korzystając z wolnej godziny przed wylotem wrzucam przepis na niedawne moje odkrycie. Nie mogę z tym czekać, bo Ci, co spróbowali lub tylko słyszeli ode mnie o tych cudach, dopytują wciąż kiedy będzie na blogu. No to jest!

Niepozorne, ale oszałamiające małe słodkości, bardzo proste i szybkie w przygotowaniu - takie lubimy. Wystarczy kilka składników, trochę masła, cukru, mąki i migdałów. Połączenie smaku maślanego ciasta, palonego cukru i migdałów - niebo w gębie! Miłość od pierwszego kęsa, trudno się przestać je podgryzać. Naprawdę potrafią uzależnić, śnią się po nocach, na samą myśl ślinotok. Przepis znalazłam tutaj.

Kruche cuda z karmelem i migdałami
Kruche ciasto na spód:
- 90 g masła w temperaturze pokojowej
- 1 żółtko
- 150 g mąki pszennej
- 60 g cukru

Masa karmelowa:
- 60 g masła
- 1 łyżka miodu
- 100 g cukru
- 4 łyżki migdałów w płatkach

1 lutego 2016

Ciasto migdałowe z ricottą (bezglutenowe)

Umówiłam się ze znajomą na plotki, wybrałam miejsce, które lubię - Ministerstwo Kawy. Znają się tam na kawie i serwują ją na różne sposoby. W witrynie przy barze kusiły słodkości, więc nie obeszłam się samą pyszną latte z podwójnym espresso, spróbowałyśmy też ciasta czekoladowego ze słonym karmelem i migdałowego z ricottą. Pycha. Szczególnie podpasowało mi to drugie, bezmączne, pełne migdałów, miękkie, dość lekkie i wilgotne, nie za słodkie. Smak i faktura chodziły mi w nocy po głowie i następnego dnia postanowiłam upiec coś podobnego. Chodziło o to połączenie migdałów i ricotty, niby trochę sernikowe, ale lekkie, delikatne i nie suche. Chwilę pogłówkowałam nad proporcjami i wyszło mi bardzo przyzwoite, ba, nawet zaskakująco dobre ciasto! Więc jeśli masz ochotę na szybko upiec coś dobrego, wymieszaj kilka produktów, wstaw do pieca i gotowe.
Miłośnikom migdałów lub wypieków bez pszenicy i tłuszczu polecam też migdałowe skarby, nieustający hit ciastkowy.




20 grudnia 2015

Ciasto cytrynowe z rozmarynem

Jest takie miejsce w Londynie, do którego zawsze chętnie wracam - Artisan Coffee na Putney, ulubiona kawiarnia moich przyjaciół. Nie bez powodu, bo na kawie znają się tam jak mało kto. Poza tym klimat miejsca przyciąga bezpretensjonalnością, luzem, przyjemną atmosferą i otwartością. Ciągle jest tam ruch, wpadają znajomi na plotki, rowerzyści po kawę na wynos, wiele jest też osób siedzących w pojedynkę zanurzonych w lekturze Caffeine Magazine lub przypatrujących się przez szybę życiu na Upper Richmond Road. Nikt nikogo nie goni, stoły są małe i duże, można się dosiąść. Obsługi jest sporo, więc serwis idzie sprawnie. Dla stałych bywalców gratisy z karty, ale jakie, to dowiesz się dopiero jak zakręcisz kołem fortuny. 6 darmowych kaw? Kawał ciasta? A może szklaneczka wody? Dreszczyk emocji, co się trafi? Ostatnio wylosowałam 3 kawy.

Na szerokiej ladzie wystawione są porcje wypieków. Jedno z nich, wilgotne ciasto cytrynowo-rozmarynowe z oliwą z oliwek, wygląda może zwyczajnie, jednak gdy jego kawałek ląduje w ustach i zaczynasz identyfikować różne smaki, zaskakuje mocnym charakterem. Dużo go zjeść się nie da, bo jest wyraziste, oleiste, mokre, ziołowe i słodkie. Wyróżnia się mocno i zostaje w pamięci. Szukałam w internecie przepisów na podobne cudo, znalazłam różne wersje, ale żadna nie wydawała się być właściwą. Skomponowałam swoją, nieco zbliżoną do oryginału, który pozostał w pamięci kubków smakowych. Trochę łagodniejszą, mniej oleistą. Rozmaryn ładnie łączy się z cytryną także w słodkim wydaniu. Warto spróbować!

Ciasto cytrynowe z rozmarynem
Składniki (forma o średnicy 22 cm):
- 1,5 kubka mielonych migdałów (ze skórką)
- 1 kubek mąki pszennej lub bezglutenowej
- 1 kubek cukru pudru (np. z cukru trzcinowego)
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 kubek oliwy z oliwek
- 3 jajka
- starta skórka z 1 cytryny
- 1 łyżka posiekanego świeżego rozmarynu

2 listopada 2015

Owsiano - orzechowe ciastka na dobry tydzień

Ciekawe co dobrego mnie dziś spotka? - rzucam to pytanie w pośpiechu wychodząc z domu co rano (jak nie zapomnę). I nie chodzi tu o spektakularne sukcesy, tylko drobne małe rzeczy, które cieszą. Banalne pytanie, a jednak potrafi nakierować na dostrzeganie tego, co ulotne, pozwala otworzyć się na przyjmowanie świata i uważniejsze bycie tu i teraz. Wieczorem (jak nie zapomnę) skanuję codzienność i wyłapuję momenty, które wywołały choćby mały uśmiech, chwilę zastanowienia, zapamiętane obrazy, twarze, sytuacje. W każdym dniu, nawet tym podłym, coś takiego dobrego znaleźć się da.

Przepis na te ciastka znalazłam w książce Dunji Gulin, The vegan baker. Są lekko pikantne, lekko słodkie, dość syte, przyjemnie chrupiące. Potrafią umilić rozgryzanie trudnych spraw w pracy, ratują dobry humor w chwili głodu. Zapakowane w kolorowy papier złociste krążki podrzucam czasem niepostrzeżenie bliskim z życzeniem by niespodzianka sprawiła im chwilę radości.



Owsiano-orzechowe ciastka
Składniki (porcja 30 ciastek):
- 1 kubek płatków owsianych
- 1 kubek orzechów nerkowca
- 1 kubek mąki razowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
- szczypta chili
- 1/4 łyżeczki soli
- 2 cm startego świeżego imbiru
- 1/2 kubka golden syroup lub syropu klonowego
- 1/2 kubka oleju rzepakowego
- 1 łyżka mielonego siemienia lnianego

(kubek 300 ml)

Płatki owsiane i nerkowce grubo zmiel w blenderze. Przesyp do dużej miski. Dodaj mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, gałkę, chili i sól. W osobnym naczyniu wymieszaj olej, syrop, siemię lniane i drobno starty imbir. Mokre składniki dodaj do suchych i wymieszaj do powstania zwartej, wilgotnej masy. 

Odrywaj kawałki ciasta wielkości orzecha włoskiego, zgnieć kulkę w dłoniach w zgrabny krążek (lub użyj do zgniatania naoliwionej płaskiej szpatułki). Układaj ciastka na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia zachowując 2-3 cm odstępy. Wstaw do rozgrzanego piekarnika i piecz 12 minut (do momentu aż się lekko zrumienią brzegi). Ostudź na kuchennej kratce. Przechowuj w zamkniętym pojemniku.


15 lipca 2015

Szybkie ciastka z kajmakiem



Drobne zachcianki, kto ich nie ma czasem? Lubię im ulegać, gdy mam wolną chwilę. Kiedy potrzebuję zatrzyku energii, dawki przyjemności i oderwania się od codziennej gonitwy, parzę dobrą, mocną kawę. Do tej kawy przydałoby się coś słodkiego, ale zwykle nie mam pod ręką nic gotowego. Czy można mieć talerz domowych, pachnących ciastek w mniej niż pół godziny? Można. Miały być z masłem orzechowym, ale wyszły z kajmakiem. Te orzechowe będą następnym razem. 

Szybkie ciastka z kajmakiem
Składniki na 25 sztuk:
- 1,5 kubka mąki pszennej razowej
- szczypta soli
- 100 g masła (w temp. pokojowej)
- 100 g gęstego kajmaku (dulce de leche lub masy krówkowej)
- 1 łyżeczka esensji waniliowej
- 4 łyżki sezamu
- 4 łyżki pokruszonych orzechów włoskich lub pestek dyni

Cukru nie dodaję do tych ciastek, bo kajmak ma go w sobie sporo. Wychodzą lekko słodkie, więc jeśli lubisz konkretną słodycz wypieków, dodaj 2 łyżki cukru trzcinowego.

Rozgrzej piekarnik do temp. 190 stopni. Do miski wsyp mąkę, sól, dodaj masło i kajmak. Wyrabiaj ręką aż wszystkie składniki się połączą. Dodaj sezam i orzechy lub pestki dyni, wgnieć je w ciasto. Nie powinno się lepić, jeśli jest zbyt mokre dodaj trochę mąki.

Formuj w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego i układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując 2-3 cm odstępy. Każdą kulkę zgnieć widelcem, by powstało płaskie ciastko z wzorkiem. Piecz około 12 minut. Po wyjęciu z piekarnika zostaw ciastka na blasze kilka minut, następnie przełóż na duży talerz do ostygnięcia. Spokojnie, stygną szybko. Zdążysz zaparzyć kawę i ciasteczka już są gotowe do chrupania.

Bezcenny jest ten moment, gdy w domu unosi się zapach świeżych wypieków, siadasz na kanapie z kubkiem parującej kawy i przegryzasz kajmakowe ciastko. Trwaj chwilo!






2 lipca 2015

Pudding z tapioki z owocami

Drobne, miękkie kuleczki z owocami przegryzam sobie rano przy kompie, a tu ciekawskie głowy "Co masz? Co masz? Daj spróbować!". Dałam jednej, drugiej i trzeciej też dałam. Stwierdziły, że dobre i pytają co to takiego. Pudding z tapioki, coś ty znowu wymyśliła?

Ano nie wymyśliłam, tylko najpierw natknęłam się w internecie na przepisy z tapioką, potem kupiłam i odleżała pół roku w kuchennej szafce... Ale odkąd jej spróbowałam bardzo mi pasuje. Na śniadanie właśnie albo na deser.

Tapioka to skrobia z manioku, popularnego w Azji i Ameryce Południowej. W postaci mąki wykorzystuje się ją do zagęszczania sosów i musów, w formie drobnych kulek do bydyniów, kisieli, deserów, a większe kulki dodawane są do popularnych bubble tea. Sama w sobie jest bez smaku i zapachu, może trochę przypominać ryż. Nie zawiera glutenu i cholesterolu, nie uczula i korzystnie wpływa na pracę jelit.

Można ją dostać w sklepach z azjatycką lub tzw. zdrową żywnością. Koszt 6-8 zł za 400 gramów.



Pudding z tapioki z owocami
Składniki na 2 porcje:
- 500 ml mleka roślinnego (np. ryżowe, migdałowe; naturalne lub smakowe)
- 4 łyżki tapioki (małe kulki)
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 1/4 łyżeczki cynamonu
- dowolne owoce (truskawki, maliny, kiwi, ananas, mango, melon, banan, wiśnie)

Tapiokę wsyp do naczynia z mlekiem i odstaw na godzinę. Potem gotuj na małym ogniu kilkanaście minut aż kulki zrobią się przezroczyste, miękkie i sprężyste. Ważne jest częste mieszanie szczególnie pod koniec gotowania. Konsystencja powinna być płynna, zgęstnieje jeszcze w lodówce. Ciepły pudding wymieszaj z sokiem z agawy i cynamonem, przełóż do 2 szklanek/przezroczystych miseczek/pojemnika plastikowego (opcja na wynos). Odstaw, a gdy osiągnie temperaturę pokojową wstaw do lodówki. Podawaj schłodzone z cząstkami soczystych owoców, najlepiej pomieszać kwaśne i słodkie. 

Wersję podstawową można wzbogacić poprzez:
- rozpuszczenie 2 kostek czekolady pod koniec gotowania
- zastąpienie połowy porcji mleka mlekiem kokosowym
- gotowanie tapioki z laską wanilii
- polanie domową konfiturą z wiśni

To będą desery na wypasie! Warto spróbować :)


29 marca 2015

Mazurek daktylowy

Mazurek słodki być musi, taką ma naturę. Kawałeczek do dobrej herbaty niby powinien wystarczyć, ale gdy jest super dobry, to na jednym trudno skończyć.



Mazurek daktylowy
Składniki na formę 24 x 24 cm
Kruche ciasto:
- 1 kubek mąki pszennej (300 ml)
- 100 g zimnego masła
- 3 żółtka
- szczypta soli
- 1 płaska łyżka drobnego cukru
- 2 łyżki lodowatej wody

Nadzienie:
- 4 łyżki domowego gęstego kwaskowatego dżemu lub powideł 
- 350 g daktyli bez pestek
- 1-2 łyżki mleka kokosowego
- 2 łyżki ciemnego kakao lub karobu
- lekko podprażone płatki (lub słupki) migdałów do dekoracji

Składniki na ciasto szybko zagnieść w kulę i wstawić do lodówki na co najmniej 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować cienki placek i wyłożyć nim formę do pieczenia (spód + boki na wys. ok 1,5 cm). Ciasto nakłuć widelcem, żeby nie powstały bąble podczas pieczenia. Piec aż się ładnie zezłoci (~20 minut). Wystudzić.

Daktyle namoczyć w ciepłej wodzie (30 minut). Odcedzić i zmiksować na gładki krem. Dodać kakao lub karob i mleko kokosowe, wymieszać. Konsystencja powinna być dość gęsta, ale pozwalająca się łatwo rozsmarować.

Wystudzony kruchy spód posmarować warstwą kwaskowatego dżemu, następnie położyć warstwę słodkiego kremu daktylowego. Ozdobić podprażonymi płatkami migdałów. Zielony kolor płatków migdałowych na zdjęciu uzyskałam mieszając je ze sproszkowaną japońską zieloną herbatą (matcha).

Przechowywać w chłodnym miejscu. Mazurek kroić ostrym nożem na małe kawałeczki. 

Zobacz też przepis na mazurek z polewą "a'la blok czekoladowy" z kakao i mleka w proszku tutaj.



16 lutego 2015

Ciastka z kaszą manną i bakaliami

Raz w tygodniu piekę porcję słodkich przegryzek dla moich Cookie Monsters. Co by nie było monotonnie (a zarazem odpowiednie dla ich diety), wymyślam nowe ciasteczka, więc gdy przynoszę pudełko łakoci, Cookie Monsters rzucają wszystko, odbezpieczają pakunek i smakują wszystkimi zmysłami. Miny bezcenne :)

Niedawno, zabierając się do nocnych wypieków, okazało się, że mam niewiele mąki w domu. Została jedna szklanka. Trochę za mało na porcję ciastek, a sklepy były już zamknięte. Niewiele myśląc przeszukałam kuchenne szafki i wykorzystałam to, co znalazłam: kaszę manną i mielone migdały jako zastępnik mąki pszennej. Wyszły bardzo dobre, chrupiące ciasteczka!

Ciastka z kaszą manną i bakaliami
- 1 kubek mąki pszennej
- 2/3 kubka kaszy manny
- 1 kubek tartych migdałów
- 100 g masła (temperatura pokojowa)
- 1 jajko
- 1/2 kubka cukru pudru
- szczypta soli
- garść migdałów ze skórką
- garść suszonych żurawin
(kubek 300 ml)


Migdały i żurawinę posiekać. Z pozostałych składników zagnieść ciasto w kulę, a następnie dodać posiekane bakalie i równomiernie wgnieść je w ciasto. Odłożyć do lodówki na pół godziny.
Rozgrzać piekarnik do temp. 180 stopni. Wyjąć ciasto z lodówki. Odrywać kawałeczki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczać w dłoni i formować cienkie krążki. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub na silikonowej macie do pieczenia. Piec 12 minut na złoty kolor.



20 stycznia 2015

Naleśniki z mąki ryżowej z kremem daktylowym































Naleśniki - jedno z ulubionych dań dzieci, ale i część dorosłych nie pogardzi plackiem z dobrym nadzieniem. Zrobić je żadna sztuka, z reguły składniki mieszamy na oko. Wypełniamy twarogiem lub dżemem, polewamy śmietaną. Albo smarujemy nutellą. O, tak! Natychmiast pojawia się wspomnienie naleśników z bananami i nutellą właśnie, które smakowały najlepiej w Tajlandii. Kupowane od ulicznych sprzedawców i zjadane od razu... Nigdy dość.

Pospolite naleśniki, choć pyszne, przydałoby się czasem urozmaicić. Do zrobienia ciasta można użyć mąki ryżowej i mleka kokosowego, dzięki czemu będą łagodne i delikatne. A posmarowane domowym kremem daktylowym to czysta rozkosz.
O naleśnikach wytrawnych (bezglutenowych, wegańskich z fasolą) było już tutaj. 
Poniżej podpowiedź na słodko.

Naleśniki:
- 1 kubek mąki ryżowej
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 płaskie łyżeczki cukru pudru
- 1 kubek mleka kokosowego
- 0,5 kubka wody
- 2 jajka
- olej do smażenia

Wymieszać suche składniki w dużym naczyniu, w drugim połączyć mleko, wodę i jajka. Mokre produkty wlać do suchych i dokładnie wymieszać. Odstawić na 10 minut.
Smażyć cienkie placki na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na złoty kolor.

Krem daktylowy (od Jadłonomia):
- kilkanaście daktyli
- 2 łyżki mleka kokosowego
- 1 płaska łyżka kakao lub karobu

Daktyle zalać ciepłą wodą i moczyć przez 30 minut. Potem odlać wodę, dodać mleko i kakao, zmiksować na gładki krem.

Najlepiej podawać te naleśniki od razu po usmażeniu. Placki posmarować kremem i dowolnie zawinąć.
Z dodatków pasują: podprażone wiórki kokosowe, plasterki banana lub pomarańczy.
Palce lizać!






11 stycznia 2015

Ciastka maślane z żurawiną












































Proste rzeczy potrafią sprawić dużo przyjemności. Jak niepozorne, malutkie ciasteczka o maślanym smaku.
Na szybko upiekłam dwie blachy niewinnych słodkości, zapakowałam w pudełko i zawiozłam rodzinie. Ten moment, gdy zdejmują pokrywkę i 
uwalnia się słodki maślany zapach, ukazują się złote krążki, a ich oczy promienieją - bezcenny. Siadamy potem z kubkami herbaty i ciastkami na kanapie, rozmawiamy o tym, co nowego zmajstrowały dzieci. To co, jeszcze jedno niewinne ciasteczko?

Ciasteczka maślane z żurawiną
Składniki:
- 125 g zimnego masła
- 1,5 kubka mąki pszennej
- 1 jajko
- 0,5 kubka drobnego trzcinowego cukru (np. jasny muscovado)
- szczypta soli
- 0,5 kubka suszonej żurawiny

Żurawinę drobno pokroić i odłożyć na bok. Do dużej miski przełożyć pokrojone w cienkie plastry masło, mąkę, jajko, cukier i sól. Rozetrzeć palcami masło z pozostałymi składnikami i szybko zagnieść ciasto. Dodać żurawinę i wgnieść ją równomiernie w masę. Kulę ciasta owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez około 30 minut.
Rozgrzać piekarnik do temperatury 175 stopni. Wyjąć ciasto z lodówki, podzielić na 2 części. Rozwałkować cienkie placki i wykrawać małe ciasteczka (krążki kieliszkiem, kwadraty nożem lub inne kształty za pomocą dostępnych foremek). Piec 12 minut na złoty kolor.

Wersja na bogato: można dodać do ciasta nieco drobno pokrojonej skórki z cytryny lub pokruszonych orzechów.

Przyjemnego chrupania!






30 grudnia 2014

Migdałowe skarby (ciastka z migdałów bez mąki i tłuszczu)

Uwaga. Czytając poniższy tekst i podejmując się realizacji przepisu świadomie wyrażasz zgodę na uzależnienie od niniejszego wypieku!

Szukając w sieci inspiracji na słodkie przegryzki dla K., które byłyby szybszą alternatywą dla cantucci, natknęłam się na prosty przepis (źródło tutaj) na ciasteczka migdałowe. Proporcje zmodyfikowałam tak, by dostosować smak do naszych gustów (mniej cukru, więcej migdałów). Okazały się banalnie proste, tak dobre i wciągające! Prawdziwy hit ostatnich tygodni! Trochę ich rozdałam i każdy, kto ich spróbował prosił o przepis. Wieść o migdałowych skarbach rozeszła się szybko i nawet ci, którzy tylko o nich słyszeli, także domagali się przepisu. Miesiąc temu zamieściłam go na stronie na FB, ale to nie wystarcza. Wrzucam więc na bloga pełną wersję, skoro jest tak duże zapotrzebowanie :) 

Rzeczywiście ciastka to niezwykłe, mimo, że banalnie proste. Mocno orzechowe, lekko słodkie, bez mąki, bez tłuszczu. Głównym składnikiem są tarte migdały. Najlepiej sprawdzają się te dość grubo mielone ze skórką (nie mąka z blanszowanych migdałów). Mielenie migdałów w domu byłoby męką, można kupić gotowe. Koszt 2 opakowań 200 gramowych to 24-30 zł. Tanie nie są, ale zdecydowanie warto zainwestować w wypiek klasy premium!

Migdałowe skarby (25 sztuk)
- 400 g tartych migdałów
- 3 białka
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 1 łyżka syropu z agawy lub golden syroup (nie masz pod ręką? dodaj miodu lub pomiń)
- dodatkowo 1/4 szklanki cukru pudru do obtaczania
- nadzienie, np. konfitura lub płatki migdałów lub suszona żurawina


Tarte migdały połączyć z białkami, 1/2 szklanki cukru pudru i syropem. Wystarczy wymieszać łyżką, powstanie dość kleista masa. Wstawić na 30 minut do lodówki.
Następnie z migdałowej masy lepić małe kulki. Masa się będzie kleić, więc dobrze jest przepłukiwać dłonie pod zimną wodą. Kulki obtoczyć w cukrze pudrze i lekko spłaszczyć tak, aby powstały równe krążki. Na środku zrobić palcem wgłębienie i odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (zamiast papieru sprawdza się silikonowa mata do pieczenia). 

Kiedy mamy już całą blachę migdałowych krążków nałożyć we wgłębienia kapkę konfitury lub płatki migdałów. Świetnie pasują tu maliny lub inne kwaskowate owoce dla złamania słodyczy ciastek. Blachę wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 20 minut. Z wierzchu powinny być chrupiące, a w środku lekko ciągnące.

Piekłam je w różnych kuchniach - różne piekarniki, stopień rozdrobnienia migdałów, wielkość białek i rodzaj nadzienia robiły małą różnicę, ale za każdym razem wychodziły pyszne i znikały w oka mgnieniu. Jeśli nie boisz się uzależnienia, śmiało piecz migdałowe skarby!

18 grudnia 2014

Zrób bliskim słodki prezent na święta - upieczone z sercem ciastka!

Przedświąteczne szaleństwo zakupowe lekko mnie przeraża. Ilość ludzi w sklepach, zmęczonych bieganiem za prezentami, upoconych w zimowych płaszczach. Tryliony niepotrzebnych do szczęścia przedmiotów na półkach. Masa migających "wyjątkowych ofert" promocyjnych. I korki.
Prezenty zrobione własnoręcznie są niestety rzadkością. A może by tak, zamiast kupować kolejną pierdółkę, upiec śliczne ciasteczka, włożyć w nie trochę serca, zapakować w ładne pudełko i podarować bliskim? Docenią.

W tym roku obdarowywać będę migdałowymi skarbami, które w ostatnich tygodniach okazały się hitem. Przepis wędruje z ust do ust, ciacha też.

Wyjmuję z archiwum listę przepisów na ciastka, które z pewnością ucieszą bardziej niż kolejna para przysłowiowych skarpet. Zachęcam do pieczenia i dzielenia się!






Kliknij w nazwę by przejść do przepisu:



3 listopada 2014

Ciasto z burakami i karobem

W poszukiwaniu pomysłów na słodkie co nieco dla mojej "karmiącej" siostry, wróciłam do kiedyś już testowanego przeze mnie karobu, od kilku lat dość popularnego "zamiennika kakao". Piszą o nim w internecie, że smakuje jak kakao, co jest mylne i może prowadzić do rozczarowania. Może być jego zamiennikiem, jak słodzik substytutem cukru, nadaje ciemny (ciemniejszy niż kakao) kolor, ale kakao i karob różnią się w smaku. Ten drugi jest troszkę słodszy, karmelowy, a stosowany w zbyt dużej ilości może mieć nieco metaliczny posmak. 

Różne źródła podają, że karob ma wiele dobrych właściwości: jest łatwostrawny, nie zawiera kofeiny i mniej tłuszczu niż kakao; jest bezpieczny dla alergików, cukrzyków, matek karmiących i małych dzieci (> 1 roku życia). Więcej o karobie (inaczej chlebie świętojańskim lub szarańczynie strąkowym) można przeczytać tu lub tu.

W przepisach zawierających kakao można je zastąpić karobem, zmiejszając ilość o połowę. Pasuje do ciast i ciastek, wzbogacisz nim koktajl mleczno-owocowy, ale nie spodziewaj się tradycyjnego smaku czekolady. Masz ochotę na "zdrowsze" co nieco? Spróbuj tego ciasta. 

Do wersji podstawowej dodaj siekane migdały lub żurawinę, posmaruj słodką polewą (np. karob z mlekiem kokosowym), jeśli wolisz "bogatsze" wypieki.

9 sierpnia 2014

Mrożony sernik z masłem orzechowym
















































Masz ochotę na coś zimnego, ale niekoniecznie lody? Deser słodki, ale może nie zwykłe ciasto z płynącym w upale kremem? Mrożony sernik orzechowy to jest rozwiązanie. Rozwiązłe, nie dietetyczne i grzechu warte. Efektowne - przy minimum pracy i bez stania w kuchni przy nagrzanym piekarniku. Przygotowujesz dzień wcześniej, zapraszasz gości, częstujesz sernikiem i nie czekasz długo aż poproszą o dokładkę.

Pomysł pochodzi z jednej z książek znalezionych na targach książek kulinarnych. Wpadłam tam tylko na moment "pooglądać". Żeby nie wpaść w szaleństwo zakupów ustaliłam sobie limit: no dobra, mogę nabyć dwie. Było co oglądać, dotykać, wąchać. Wyszłam z pięcioma (w tym z dwoma komiksami japońskimi, a te się nie liczą, no nie?) i niedosytem. Mam słabość do książek kucharskich, tych pięknie wydanych z ładnymi zdjęciami. Mimo tego, że mnóstwo inspiracji do tworzenia w kuchni można znaleźć w internecie, to jednak wydane na papierze opowieści o jedzeniu dają ogromną przyjemność oglądania i czytania na kanapie. Marzy mi się własna książka, taka, którą chciałoby się zjeść.

Mrożony sernik z masłem orzechowym zrobiłam zgodnie z przepisem (zastępując jedynie polewę czekoladową świeżymi borówkami) zaraz po powrocie z targów do domu. Zaniosłam go do pracy, by przetestować tę nowość na kilkunastu osobach (dzięki!) i zebrać opinie. Po tygodniu przygotowałam znów ten sernik modyfikując proporcje i wyszedł jeszcze lepszy. Zmniejszyłam ilość masła i zwiększyłam ilość mascarpone, dzięki czemu wyszedł lżejszy i mniej masłowy. Zmrożony, delikatnie kremowy, z posmakiem orzechów. Idealny deser na letnią imprezę w ogrodzie!

10 czerwca 2014

Scones - bułeczki śniadaniowe z kaszą jaglaną

Herbatka u królowej brytyjskiej? Raz do roku. Czasem pozwalam sobie być królową i serwuję anglosaskie sconesy swoim gościom, po królewsku.

Scones - bułeczki śniadaniowe lub do popołudniowej herbaty. Najlepsze - domowe! Żadne tam z supermarketu czy kawowych sieciówek, a fuj. Lekko podgrzane w piekarniku lub tosterze (opcja opiekania bułek), przełamane na pół, posmarowane prawdziwym masłem, z kapką dobrej konfitury lub miodu. Wygląd niepozorny, a smak wciągający. Niesłodkie, z dodatkiem suszonych rodzynek lub żurawiny.

Wersja wzbogacona - z kaszą jaglaną!











































Scones*

Składniki (kilkanaście małych bułeczek):

  • 5 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
  • 3/4 kubka mąki typ 550
  • 1/2 kubka mąki pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 kostki schłodzonego masła (ok 50g)
  • 1 łyżka mąki kukurydziarnej
  • 1/2 kubka mleka + 1/2 łyżeczki octu jabłkowego (lub 1/2 kubka maślanki)
  • 1/3 kubka suszonych owoców (np. rodzynki i posiekane daktyle)
  • 3 łyżki syropu z agawy (można zastąpić drobnym cukrem rozpuszczonym w małej ilości mleka)

11 maja 2014

Rabarbar pod kruszonką, z solonym karmelem

Boski deser! I to z warzywa!? Kontrasty przyprawiające o zawrót głowy: konfrontacja kwaśnego ze słodkim i rozpływająca się w ustach miękka struktura rabarbaru versus chrupiąca kruszonka. Do tego solony karmel i Twoje kubki smakowe wariują. Z pewnością zawołasz o dokładkę!

Składniki na 4 porcje:
- 4 duże łodygi rabarbaru
- 2-3 łyżki brązowego cukru
- 8 owsianych ciastek korzennych
- 50 g płatków migdałów
- 2 łyżki miękkiego masła
- 4 łyżki solonego karmelu*

Rabarbar obrać i pokroić w 6 cm kawałki, przełożyć do garnka, zasypać cukrem i zalać małą ilością wody (ok pół szklanki). Gotować pod przykryciem na małym ogniu około 7 minut, tylko tyle, żeby zmiękł, ale się nie rozpadł. Przełożyć na sitko nad naczyniem, do którego spłynie pyszny kompot (produkt uboczny, który rozcieńczony z wodą da niezły napój).
Ciastka pokruszyć, wymieszać z masłem
i migdałami. Kruszonkę podpiec około 10 minut (180 st.), aby się podsuszyła, a płatki orzechów lekko zarumieniły. 







13 kwietnia 2014

10 słodkich i słonych wypieków na Wielkanoc

Subiektywny wybór wypieków na Wielkanoc. Słodkich i słonych. 
Przepisy są łatwe, sprawdzone, testowane i zaaprobowane przez rodzinę i znajomych.
Dobrej zabawy w kuchni! Daj znać czy smakowało :)

Słodkie

Boski mazurek na kruchym spodzie z masą a'la blok czekoladowy z herbatnikami i bakaliami.
Przepis o tu.



























Wilgotne ciasto makowe z jabłkami (bez mąki), z lukrem cytrynowym.
Mega łatwy przepis tutaj.

Wegańskie ciasto orzechowe (bez jaj, masła i cukru).
Przepis tutaj.


























A może ciasto marchewkowe? Z kremem! 
Robi się tak.

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...